Przejdź do treści
Starogard GdańskiDobrze być bliskoKontakt z redakcją
Dobrze być blisko
Rodzina i rekreacja

Zabytki Starogardu Gdańskiego na rodzinny spacer

Zabytki Starogardu Gdańskiego na rodzinny spacer

Zabytki Starogardu Gdańskiego z dziećmi najlepiej poznawać podczas krótkiego spaceru z czterema przystankami: Rynkiem i ratuszem, farą św. Mateusza, murami obronnymi oraz – jeśli rodzina chce wejść pod dach – Muzeum Ziemi Kociewskiej. Taki układ pozwala zobaczyć średniowieczny rdzeń miasta bez zamieniania wyjścia w wyścig po wszystkich atrakcjach.[1] [3]

Rodzinny spacer po starówce: cztery przystanki bez przeładowania

Starogard Gdański leży nad Wierzycą i bywa określany stolicą Kociewia – jest to jednak nazwa regionalna, a nie funkcja administracyjna. Na pierwszy spacer warto pozostać w samym mieście, w obrębie historycznego centrum, zamiast rozszerzać plan o atrakcje z okolic. Proponowana trasa redakcyjna prowadzi od Rynku do fary, dalej ku murom i basztom, a kończy się decyzją: wracać na Rynek czy dołożyć muzeum.[3] [1]

  1. Zacznij na Rynku i daj dziecku chwilę na obejście jego krawędzi oraz znalezienie ratusza stojącego pośrodku placu.
  2. Przejdź w stronę kościoła św. Mateusza. Z zewnątrz poszukajcie cech dużej, starej świątyni; wejście do wnętrza zostawcie tylko wtedy, gdy jest możliwe.
  3. Wybierz odcinek północno-zachodni, gdzie najlepiej zachowały się fragmenty dawnych murów, i wskaż dziecku baszty jako elementy obrony miasta.
  4. Na koniec zdecydujcie, czy krótki spacer wystarcza. Muzeum Ziemi Kociewskiej potraktujcie jako opcjonalne rozszerzenie, po wcześniejszym sprawdzeniu zasad wejścia.
[1] [3]
PrzystanekCo dziecko może wypatrzyćCzy wymaga sprawdzenia przed wejściem?
Rynek i ratuszSkalę placu, ratusz w centrum i prostokątny układ ulicNie przy oglądaniu z zewnątrz; ewentualne wejście do ratusza wymaga osobnego potwierdzenia.
Kościół św. MateuszaDużą bryłę fary i elementy gotyckiej architekturyTak, jeśli planujecie oglądać wnętrze.
Mury z basztamiGrubość murów, wysokość zachowanych odcinków i basztyNie przy spacerze na zewnątrz.
Muzeum Ziemi KociewskiejHistoryczne i etnograficzne wątki związane z miastem oraz KociewiemTak – przed wizytą potwierdźcie dostępność, godziny i zasady wejścia.
[1] [3]

Rynek, ratusz i dwa kościoły: co wypatrzyć w centrum

Rynek jest najstarszą częścią Starogardu Gdańskiego i ma 107 × 107 metrów. Dla dziecka ten wymiar nie musi być liczbą do zapamiętania: można przełożyć go na obserwację. Stańcie przy jednej pierzei, popatrzcie na przeciwległą stronę i zapytajcie, czy łatwo dostrzec wszystkie narożniki placu. To prosty sposób, by zauważyć, że dawne centrum zaplanowano jako duży, regularny miejski plac.[1] [3]

W centralnej części Rynku stoi ratusz z końca XIX wieku. W rodzinnej trasie najlepiej potraktować go jako punkt orientacyjny i kontrast dla starszych śladów miasta: ratusz jest młodszy od średniowiecznego układu starówki, ale stoi w jej najważniejszym miejscu. Warto poprosić dziecko, by odnalazło budynek bez wskazywania palcem i opisało, po czym rozpoznało, że pełni inną rolę niż kamienice wokół placu.[1] [3]

Kościół św. Mateusza jest najstarszą zachowaną świątynią miasta. Wzniesiono go w czasach krzyżackich około 1350 roku jako trójnawową bazylikę. Nawet bez wchodzenia do środka można rozmawiać o tym, jak budynek musiał dominować nad dawną zabudową: niech dziecko porówna wysokość kościoła z otaczającymi go domami i poszuka pionowych linii, wież lub dużych okien.[3]

Wewnątrz fary znajduje się XV-wieczny fresk Sądu Ostatecznego o powierzchni 42 m², lecz nie należy zakładać, że będzie dostępny podczas każdego spaceru. Jeżeli wnętrze jest otwarte i można je zwiedzać zgodnie z obowiązującymi zasadami, warto szukać różnicy między pojedynczym obrazem a malowidłem zajmującym znaczną część ściany. Jeśli wejście nie jest możliwe, sama informacja o fresku może stać się pytaniem: jak duży musiał być obraz o powierzchni większej niż typowy rodzinny pokój?[3]

W północno-wschodnim narożniku Rynku stoi kościół św. Katarzyny. Obecny murowany budynek postawiono w 1802 roku jako świątynię luterańską, a po 1945 roku przejęli go katolicy. To dobry, krótki przystanek pokazujący, że historia jednego placu nie kończy się w średniowieczu: obok gotyckiej fary można wskazać świątynię z innej epoki i porównać ich bryły z zewnątrz.[3]

Mury i baszty Starogardu Gdańskiego

Po Rynku przejdźcie w stronę pozostałości obwarowań. Starówka zachowała prostokątny układ ulic biegnących po wewnętrznej stronie dawnych murów, a w mieście przetrwały trzy baszty narożne. Zamiast próbować odnaleźć każdy fragment fortyfikacji, wybierzcie jeden dobrze widoczny odcinek i jedno pytanie: przed czym chronił mur, skoro nie był zwykłym ogrodzeniem?[3]

Najlepiej zachowane fragmenty murów znajdują się od strony północno-zachodniej. Osiągają do 5 metrów wysokości, a ich grubość dochodzi prawie do 2 metrów. Dziecku łatwiej zauważyć te liczby przez porównanie: niech oceni, czy przez taki mur dałoby się przejrzeć, obejść go jednym krokiem albo łatwo się na niego wspiąć. Nie chodzi o test sprawności, lecz o uchwycenie skali dawnej obrony miasta.[3]

W opowieści o basztach warto wymienić trzy nazwy, ale nie zamieniać spaceru w sprawdzian pamięci. Baszta Narożna jest nazywana także Książęcą, a Baszta Gdańska – Szewską; obie są związane z Muzeum Ziemi Kociewskiej. Nazwy mogą prowadzić do rozmowy o funkcjach i mieszkańcach dawnych miast: dlaczego budowla mogła mieć więcej niż jedno określenie? Aktualną możliwość wejścia i oglądania ekspozycji trzeba potwierdzić przed wizytą.[3]

Baszta Młyńska, zwana też Tczewską, jest rekonstrukcją dawnych umocnień. Jej kamienne fundamenty wiązane są z pierwszą ćwiercią XIV wieku. W tym miejscu dobrze wyjaśnić różnicę między zachowanym zabytkiem a rekonstrukcją: oba pomagają wyobrazić sobie historyczny krajobraz miasta, ale nie powstały w tej samej chwili. Z młynarstwem na tym terenie łączone są wzmianki sięgające 1283 roku, co dotyczy tradycji młyna, a nie daty obecnej zabudowy.[1] [3]

Muzeum Ziemi Kociewskiej jako spokojny finał lub wariant na deszcz

Muzeum Ziemi Kociewskiej jest sensownym dodatkiem wtedy, gdy rodzinie po spacerze zostało jeszcze skupienie na oglądanie przedmiotów i opowieści. Instytucję powołano decyzją Ministerstwa Kultury i Sztuki 10 września 1980 roku. W miejskich opisach wskazywane są też Baszta Narożna i Baszta Gdańska jako miejsca związane z muzeum oraz historyczno-etnograficznymi ekspozycjami i wystawami.[1] [3]

To wariant pod dachem, nie obowiązkowy punkt krótkiej trasy. Przed wyjściem warto ustalić bezpośrednio w aktualnych informacjach muzeum, czy dane wnętrza są dostępne, w jakich godzinach można wejść oraz jakie obowiązują zasady. Historyczne opisy ekspozycji nie przesądzają o bieżącym programie, dlatego lepiej potraktować muzeum jako elastyczny finał niż obiecywać dziecku konkretną wystawę.[1] [3]

W rozmowie z dzieckiem po muzeum lub przy samych basztach wróćcie do słowa „Kociewie”. To region, z którym Starogard Gdański jest silnie kojarzony, lecz nie należy utożsamiać go z administracyjnym powiatem starogardzkim. Na tej trasie wszystkie opisane przystanki leżą w mieście Starogard Gdański; dzięki temu spacer pozostaje miejską opowieścią, a nie wycieczką po całym regionie.[1] [3]

Zabawy w odkrywców: szczegóły, których szukają dzieci

Najlepsze zadania na takiej trasie są krótkie i dotyczą tego, co naprawdę widać. Nie trzeba urządzać formalnej gry miejskiej ani mieć kart pracy. Wystarczy jedno zadanie na przystanek, a po odpowiedzi chwila na własne pytanie dziecka. Dzięki temu zabytki nie stają się tłem do odhaczenia.[1] [3]

  • Na Rynku: znajdź miejsce, z którego widać ratusz i przynajmniej dwie pierzeje placu; powiedz, co sprawia, że Rynek wydaje się regularny.
  • Przy ratuszu: odszukaj budynek stojący dokładnie w środku placu i porównaj go z kamienicami – czym różni się jego położenie?
  • Przy farze św. Mateusza: wskaż trzy elementy budynku, które są wyższe od człowieka wielokrotnie; jeśli wnętrze jest dostępne, poszukaj informacji o fresku z XV wieku.
  • Przy murach: znajdź fragment, w którym najlepiej widać masywność konstrukcji, i spróbuj wyjaśnić, dlaczego w murze potrzebna była baszta.
  • Przy muzeum, jeśli wchodzicie: wybierz jeden przedmiot lub motyw, który opowiada o życiu na Kociewiu, i opisz go bez czytania etykiety słowo w słowo.
[1] [3]

Jeśli rodzina zaczyna lub kończy dzień przy dworcu PKP, opcjonalnym detalem poza ścisłą trasą starówki jest mosiężna figurka Gwiazdka Podróżnika z walizką. Osobny, dłuższy wariant można rozważyć w Parku Miejskim nad Wierzycą, gdzie znajduje się figurka Gwiazdka Wędkarza. Nie warto dokładać obu punktów automatycznie: w krótkim planie Rynek, fara i mury dają już spójną historię miasta. Praktycznym uzupełnieniem jest materiał Rodzinny spacer po Starogardzie Gdańskim: zabawa w detale i miejskie historie.[1]

Pytania i odpowiedzi

Ile przystanków wybrać na pierwszy spacer po zabytkach Starogardu Gdańskiego z dziećmi?

Najbardziej czytelny jest plan z trzema lub czterema punktami: Rynek z ratuszem, kościół św. Mateusza, mury z basztami oraz opcjonalnie muzeum. Przy młodszych dzieciach muzeum można zostawić na inny dzień.[1] [3]

Czy trzeba wchodzić do kościołów, aby trasa miała sens?

Nie. Z zewnątrz można porównać najstarszą zachowaną farę św. Mateusza z kościołem św. Katarzyny z 1802 roku. Wejście do wnętrz zależy od bieżącej dostępności i zasad obowiązujących na miejscu.[3]

Gdzie szukać najlepiej zachowanych murów obronnych?

Najlepiej zachowane odcinki znajdują się od strony północno-zachodniej. Warto wybrać jeden fragment i połączyć jego oglądanie z rozmową o basztach oraz obronie średniowiecznego miasta.[3]

Czy Muzeum Ziemi Kociewskiej jest częścią krótkiej trasy?

Może być jej spokojnym finałem albo wariantem na deszcz, ale nie jest obowiązkowe. Przed wizytą trzeba osobno potwierdzić aktualną dostępność, godziny oraz zasady wejścia.[1] [3]

Źródła

  1. UM Starogard Gdański
  2. Starogard Gdański - atrakcje, co zwiedzić | Pomorskie.Travel
Zabytki Starogardu Gdańskiego z dziećmi – trasa po centrum